Ja jestem PAN KTÓRYM CIE WYWIÓDŁ Z ZIMI EGIPSKIEJ DOMU NIEWOLI
WYSLE CIE POKAZE CI MURY JERYCHA
Pragnolem zbudować Mój Dom
Być kochany
Dałem Ci przywództwo abyś był wodzem
Wysłałem cię do Egiptu
Namascilem
Dałem tobie dwie córki neom i Joabocmilem cię
Dałem tobie rozwagę i rozsądek chciałem żebyś przewodził
Zobaczysz jak długo modliła się o świątynie która Upadła
Mury JERYCHA
Miałaś studiować Słowo Boże
Wybrałem Martyne
Jestem królem nieba
Bóg Ojciec
Namszczam Cię otrzymujesz światło złoto i przepych niczego Ci nie zabraknie
Złoto będzie szafirem Egiptu
Rozjaśniane.narody światłem Mądrości niebo moje pełne gwiazd
Pragnę cię uczynić światłem mojego Jeruzalem
Wyoedze wszystkie choroby z twojego ciała i nazwę cię Izraelem
Pan zbuduje winnice i zbuduje Przybytek
Nie BEDZIESZ CUDZYM BOGOM SLOZYL
PROROKU
DOSWIADCZE CIE CIERPIENIEM
DLAEM CI MADROSC
UTWOERDZE CIE W PRZEKONANIU STLAOSCI MOICH SLOW
ZBUDUJE SWIATYNIE I ODIRDZE CIE
NAMSZCZAM WSZYSTKIE CORKI TWOJE WSZYSTKIM DAJE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO
JA PAN
UTOWERDZILEM GWIAZDY NA NIEBIE
NAZWALEM CIE IZRAELEM LUDEM MOIM
MOWILEM DO CIBIE